„Najlepszy sposób przepowiedzenia własnej przyszłości to jej wykreowanie". (H.I.Mencken)

Ten słowa przemówiły dzisiaj mocno do mojego wnętrza. Poczułam siłę i chęć urzeczywistniania własnych marzeń.
Czyż to nie piękne tworzyć dzień po dniu swoje życie, szczęście czy spełnienie? Na wiele rzeczy możemy wpływać,  działać, jednak na niektóre nie.
Nie zmienimy całego otaczającego nas świata a możemy zmienić nasze jego przyjmowanie, postrzeganie czy reagowanie. Gdy rano sąsiad ochlapie nas kałużą możemy np. zdenerwować się i w myślach odpowiednio nazwać „tego złośliwego sobinka”. Możemy też uśmiechnąć się do siebie i z dziecięcą energią przeskoczyć przez kałuże myśląc „dzisiaj jestem cała w cętki”.
A gdyby pozytywne nastawienie połączyć z energią działania i kreowania przyszłości…? Czyż wtedy nie staniemy się wszechmocne? Czyż nie cała sprawczość naszego życia nie będzie w naszym zasięgu?
Warto próbować, krok po kroczku, dzień po dniu iść w wyznaczoną sobie stronę, realizować marzenia.

 

Początek strony