„Żyrafa stała spokojnie na pomoście. Trzymała wędkę i w skupieniu wpatrywała się w taflę wody.
Przechodzący nieopodal borsuk przystanął i patrzył na łowiącą żyrafę. „Mogę z Tobą postać tutaj?” – zapytał ochoczo.
Żyrafa skinęła głową na znak zgody i dalej łowiła ryby w skupieniu. Chwile mijały a wędka
nadal była nieruchoma. Ani śladu ryby, woda była prawie nieruchoma.
„Nic się nie dzieje” – pomyślał zaniepokojony borsuk. „Jak długo będziesz jeszcze łowić?”
– zapytał Borsuk Żyrafę. „Nie wiem” – odpowiedziała Żyrafa nie przerywając łowienia.
„Ryby chyba dzisiaj nie biorą,, jak sądzisz?” – ciągnął dalej Borsuk.
„Nie wiem” – spokojnie odparła Żyrafa Borsuk spojrzał na nią zdzwiony…
Po czym zapytał „A co ty tutaj właściwie robisz?”
„Karmię ryby. Upiekłam dzisiaj dla nich pyszny placek chlebowy…” – odpowiedziała niewzruszona Żyrafa.”

Bycie sobą nie zawsze jest zrozumiałe dla innych.
Świadomość tego do jest dla mnie ważne, czego chcę, co robię i dlaczego
daje siłę i energię do życia pełnią!

 

Początek strony